Umowa o zachowaniu poufności. Co powinniśmy wiedzieć?

Joanna Mizińska - adwokat Joanna Mizińska - adwokat

Przed rozpoczęciem rozmów z jakimkolwiek inwestorem – zarówno finansowym jak i branżowym – powinno się koniecznie podpisać deklarację poufności bądź umowę o zachowaniu poufności (ang. NDA – disclosure agreement). Wszystko po to, by od prawnej strony zabezpieczyć spółkę w związku z udostępnianiem informacji poufnych temu inwestorowi – czy to podczas rozmów, czy dla przykładu w czasie audytu. Co powinniśmy wiedzieć na temat umowy o zachowaniu poufności?

Kto podpisuje umowę o zachowaniu poufności

Umowę podpisana zostać powinna w imieniu spółki przez jej zarząd. Dlaczego? Wyjaśnienie jest proste – właśnie spółka, a nie jej udziałowiec, będzie udostępniała informacje inwestorowi. W treści umowy o zachowaniu poufności dobrze jest zastrzec, w jakich przypadkach i komu inwestor może dalej przekazać uzyskane informacje, zwykle będą to członkowie władz, doradcy i niektórzy pracownicy inwestora bezpośrednio zaangażowaniu w transakcję. Wszystko dlatego, by te informacje rzeczywiście były poufne.

Treść umowy o zachowaniu poufności

Przede wszystkim umowa o zachowaniu poufności precyzyjnie powinna wskazywać cel, dla którego informacje poufne spółki są przekazywane innemu podmiotowi. Wykorzystanie tych informacji przez drugą stronę umowy sprzecznie z tym celem będzie stanowiło naruszenie jej postanowień. Celem tym zasadniczo jest ustalenie, np. tego czy inwestor chce objąć nowe udziały w spółce lub zakupić je od dotychczasowych udziałowców. Podmiot przyjmuje na siebie również obowiązek nieujawniania, udostępniania, przekazywania czy wykorzystywania informacji poufnych bez uprzedniej zgody spółki oraz właściwego zabezpieczenia tych informacji.

Sankcje za naruszenie umowy o zachowaniu poufności

Sankcje z powodu naruszenia umowy o zachowaniu poufności zależą od negocjacji stron. Dobrą praktyką jest zastrzeżenie kary umownej, bo rodzi to po stronie inwestora rzeczywistą odpowiedzialność w przypadku naruszenia postanowień umowy. Jeśli natomiast kara umowna nie zostanie wynegocjowana, w grę wchodzi odpowiedzialność na zasadach ogólnych, czyli z art. 471 Kodeksu cywilnego. Wówczas wysokość odszkodowania uzależnia się od wysokości poniesionej szkody, co zwykle okazuje się dość trudne do wykazania w razie ewentualnego sporu sądowego. Jednocześnie wraz z odpowiedzialnością na zasadach ogólnych możliwa jest odpowiedzialność na podstawie Ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji.

Czas obowiązywania umowy o zachowaniu poufności

Tę kwestię także należy ustalić w treści umowy. Zazwyczaj okres ten wynosi od zaledwie kilku miesięcy do nawet kilku lat i to bez względu na to, że transakcja ostatecznie zostanie sfinalizowana, czy jednak nie.

Podsumowanie

Umowa o zachowaniu poufności stanowi podstawę prawnego zabezpieczenia interesów spółki. Ponadto ma ona znaczenie przy ocenie hipotetycznej odpowiedzialności zarządu spółki. Najlepszym rozwiązaniem jest zbadanie, które informacje są tajemnicą przedsiębiorstwa, a następnie przygotowanie treści umowy o zachowaniu poufności – tak, by możliwie najlepiej zabezpieczyć spółkę przed ujawnieniem tych informacji niepożądanym podmiotom.

Autor: Joanna Mizińska - adwokat, autorka bloga Sprzedaż udziałów w spółce z o.o..

Poprzedni wpis:

Następny wpis: