Smartfon do opłat urzędowych

Autor: Redakcja w kategorii: Administracja

W ostatnim tygodniu września tego roku wystartował program Banku PEKAO SA oraz Krajowej Izby Rozliczeniowej. Najważniejszym elementem projektu jest… smartfon. Nie chodzi tu bynajmniej o żadną promocję czy nagrodę, ale możliwość uiszczenia opłat urzędowych za pomocą smartfona.

Smartfon do opłat urzędowych

Smartfon do opłat urzędowych

Taka opcja pojawiła się dotychczas w urzędach na terenie kilku gmin i obejmuje m.in. opłaty za rejestrację pojazdu czy wydanie prawa jazdy.

Wprowadzane właśnie rozwiązanie ma być korzystne przede wszystkim dla petenta.

Nie musi on bowiem dzięki niemu udawać się do kasy, ani tym bardziej wypłacać gotówki (ten problem ograniczono już wcześniej przez montowanie w kasach urzędowych terminali płatniczych).

          >>> Czy wiesz o tym, że Jeśli w trakcie trwania małżeństwa Twój mąż nie łoży na utrzymanie dzieci, to możesz pozwać małżonka o alimenty na dzieci? Nie musisz się rozwodzić, aby pozwać męża o alimenty

Poza tak rozbudowaną procedurą na pewno zmniejszy to kolejki w urzędniczych okienkach, a co za tym idzie – czas załatwiania spraw.

Według planów już za kilka miesięcy smartfon jako urządzenie do uiszczania opłat urzędowych będzie można wykorzystać w większości urzędów w Polsce.

Co istotne z punktu widzenia takich jednostek – do obsługi wystarczą im tylko zwykłe komputery z dostępem do Internetu, a więc nie wymaga to żadnych dodatkowych inwestycji.

          >>> Poznaj wyjątkowe prawnicze podcasty!

Do realizacji transakcji należy podać urzędnikowi numer telefonu, na który zostanie wysłana do aplikacji prośba o realizację transakcji. Petent musi ją zaś potwierdzić kodem ePIN.

Zdjęcie Rodion Kutsaiev pochodzi z Unsplash

***

Jest wypadek, nie ma policji. A odszkodowanie?

Pewna kobieta została potrącona przez samochód na przejściu dla pieszych.

Bezpośrednio po wypadku nie odczuwała żadnego bólu, dlatego też na miejsce nie wezwano policji czy pogotowia ratunkowego.

Kierowca natomiast odwiózł kobietę do domu i dał jej swoją wizytówkę…

Kilka godzin później potrącona kobieta zaczęła czuć się źle [Czytaj dalej…]

Poprzedni wpis:

Następny wpis: