Obsługa hoteli czasami spotyka się z sytuacją, gdy gość z jakichś powodów nie chce zapłacić za zajmowany przez siebie pokój hotelowy i po prostu zamierza wyjechać. Co można zrobić w takim przypadku? Jedną z możliwości jest skorzystanie z ustawowego prawa zastawu.
Prawo zastawu na rzeczach hotelowego gościa
Jeśli gość odmawia dobrowolnej zapłaty, sprawę można skierować do sądu, a po pozytywnym rozstrzygnięciu wszcząć postępowanie egzekucyjne.
Warto jednak pamiętać, że Kodeks cywilny wprowadza pewnego rodzaju zabezpieczenie interesu hotelu, w postaci ustawowego prawa zastawu na rzeczach gościa do zapłaty należności.
Tyczy się to zarówno bagażu jak i innych rzeczy wniesionych przez gościa do hotelu – poza rzeczami wyłączonymi z zajęcia przez ustawę (m.in. bielizna oraz ubranie codzienne, niezbędne dla dłużnika, rzeczy niezbędne do nauki).
>>> Czy skopiowanie zdjęć i opisów ze strony producenta do Twojego sklepu internetowego jest zgodne z prawem?
Prawo zastawu nie przyznaje jednak hotelowi uprawnienia do dowolnego dysponowania rzeczami gościa.
Hotel więc nie może ich chociażby samodzielnie sprzedać.
W praktyce konstrukcja ustawowego prawa zastawu na rzeczach gościa hotelowego ma ułatwić zaspokojenie się wierzyciela w przypadku pozytywnego rozstrzygnięcia sądu i wszczęcia postępowania egzekucyjnego.
>>> Czy warto inwestować w nieruchomość z lokatorem?
Z drugiej strony zajęcie rzeczy gościa może skłonić go do szybszej zapłaty należności, bez wkraczania na ścieżkę sądową.
Zdjęcie Francesca Saraco pochodzi z Unsplash
***
Wzbogacenie a zużycie nakładów – rozstanie partnerów, a remont
Wyobraźmy sobie następującą sytuację: partner przeprowadził remont mieszkania partnerki, na co przeznaczył blisko 50 000 złotych.
Dla partnerki nakłady te stanowią wzbogacenie.
Czy rozstając się po kilku latach, podczas których mieszkali razem w wyremontowanym mieszkaniu, partnerka powinna zwrócić partnerowi w całości poniesione przez niego koszty, czy może uwzględnić w rozliczeniu zużycie nakładów? [Czytaj dalej…]


