Nieregularna praca a kontakty z dzieckiem

Autor: Redakcja w kategorii: Rodzina, Rozwód

Nieregularna praca a kontakty z dzieckiem. Jak mogę uregulować kontakty z dzieckiem? 

Nieregularna praca a ugoda u mediatora co do kontaktów z dzieckiem. Więcej na ten temat w artykule: “ Jak uregulować kontakty z rodzicem, który ma nieregularną pracę?

Jeśli jesteś rodzicem, pracującym jako strażak, pielęgniarka, kierowca TIR-a czy pilotka i chcesz uregulować kontakty z dzieckiem, pomocne okaże się kilka ogólnych zasad, gdyż kontaktów takich nie da się uregulować z pewnością w standardowy sposób, np. Każdy parzysty weekend od piątku po zakończeniu zajęć szkolnych do poniedziałku do rozpoczęcia zajęć.

Wykorzystaj swój harmonogram pracy

W większości tego rodzaju pracy pojawia się harmonogram związany z dyżurami czy wyjazdami, znany Ci zdecydowanie wcześniej niż na kilka dni przed.

Można więc zaplanować kontakty w oparciu o Twój rozkład jazdy.

Nie zmieniaj, jeśli coś już działa

Jeśli kontakty są ustalane przez Ciebie i drugiego rodzica na bieżąco i takie rozwiązanie działa, nie zmieniaj przyjętego rozwiązania.

Ugoda u mediatora

Często u mediatora zawiera się ugody oparte o tego typu sposób pracy jednego czy obojga rodziców.

Ważne, aby ustalić wówczas ogólne reguły, m.in.:

  1. zobowiązanie do przekazania z odpowiednim wyprzedzeniem harmonogramu pracy (dyżury, wyjazdy);
  2. pomocna jest ogólna reguła ilościowa, np. Każdy rodzic spędza z dzieckiem połowę wakacji;
  3. zasada ustalania konkretnych terminów w odniesieniu do harmonogramu np. Jeśli masz dyżur co drugi weekend, opiekujesz się dzieckiem w weekendy pozostałe;
  4. ewentualne reguły kolizyjne – jeśli oboje rodzice pracują w nieregularny sposób.

Co z postanowieniem sądowym?

Czy w grę wchodzi uregulowanie kontaktów w taki sposób przed sądem?

Tak, o ile precyzyjnie wyjaśnimy mechanizm regulujący kontakty w naszej konkretnej sytuacji.

***

Po przeczytaniu: “Nieregularna praca a kontakty z dzieckiem”, zapraszamy również do lektury:

Obraz OpenClipart-Vectors z Pixabay

 

Poprzedni wpis:

Następny wpis: