Zwolnienie kobiety w ciąży

Tomasz Tomaszczyk - adwokat Tomasz Tomaszczyk - adwokat

Zwolnienie kobiety w ciąży zasadniczo jest niedopuszczalne. Jak zwykle są jednak wyjątki, a mowa tutaj o upadłości lub likwidacji pracodawcy bądź zwolnieniu dyscyplinarnym w trybie art. 52 Kodeksu pracy. Duże znaczenie ma też fakt, czy kobieta w ciąży podlega ochronie związkowej. Jeśli tak, to organizacja związkowa musi na takie zwolnienie wyrazić zgodę. W sytuacji niewyrażenia zgody pracodawca jest uprawniony do powołania się na nadużycie prawa do ochrony stosunku pracy przez kobietę w ciąży, ale w praktyce nie jest to dla pracodawcy zbyt dobre wyjście z sytuacji.

Na początku warto odnieść się do wspomnianej we wstępie upadłości bądź likwidacji pracodawcy. Niekiedy bowiem pracodawcy tylko po to, by wykazać swoją rzekomą rację i oburzenie z powodu „umyślnego” zajścia w ciążę przez pracownicę są w stanie zlikwidować przedsiębiorstwo i tak doprowadzić do zwolnienia ciężarnej pracownicy. Zwykle krótko po tym następuje utworzenie nowego przedsiębiorstwa o niemal takich samych bądź identycznych właściwościach. Można to więc potraktować jako transfer zakładu pracy w rozumieniu art. 231 Kodeksu pracy, a więc kobieta w ciąży powinna do pracy wrócić – o tym jednak orzeknie Sąd Pracy w dość długim postępowaniu.

Wracając do wątku głównego (inne kwestie do przeanalizowania na moim blogu TUTAJ) – zwolnienie kobiety w ciąży zasadniczo nie może mieć miejsca. Co jednak, kiedy umowa jest terminowa i wygaśnie z upływem czasu, na który ją zawarto? Otóż regulacja kodeksowa z art. 177 wskazuje, że wówczas umowa o pracę na czas określony oraz umowa na okres próbny dłuższy niż miesiąc ulega przedłużeniu ex lege do dnia porodu.

Jak postępować w przypadku, gdy pracodawca wypowiedział już umowę o pracę danej pracownicy, a nagle okazało się, że jest ona w ciąży i co więcej – 7-dniowy okres na odwołanie od wypowiedzenia minął? Wtedy należy złożyć do podanie o przywrócenie do pracy, a także odwołanie do Sądu Pracy z wniosek o przywrócenie terminu. Często okazuje się przy tym, iż samo podanie jest wystarczające, bowiem Sądy uważają chwilę odkrycia ciąży za moment ustania przyczyny stanowiącej usprawiedliwioną przeszkodę do odwołania od wypowiedzenia.

Inaczej postępuje się zaś, kiedy kobieta w ciąży podpisała porozumienie stron o rozwiązaniu umowy o pracę, nie będąc jeszcze tej ciąży świadomą. Wtedy należy złożyć oświadczenie o złożeniu oświadczenia woli pod wpływem błędu co do okoliczności. Istotne w tym miejscu, by kobieta była w ciąży już w momencie zawierania porozumienia rozwiązującego.

Pracodawca może oczywiście próbować rozstrzygnąć spór na swoją korzyść, ale ryzykuje wtedy dwie rzeczy. Po pierwsze – zapłacenie wynagrodzenia pracownicy za czasy czas, kiedy pozostawała bez pracy oraz niechęć obecnych oraz potencjalnych pracowników do zatrudnienia właśnie u niego.

Autor: Tomasz Tomaszczyk - adwokat, autor bloga o stosunku pracy i nie tylko.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: