Zmiana kosztów rozwodu?

Aleksandra Dulba - radca prawny Aleksandra Dulba - radca prawny

Profesor Krystyna Pawłowicz wystąpiła z interpelacją poselską do Ministra Sprawiedliwości dotyczącą kosztów rozwodu. Pierwsze z pytań odnosi się do tego, czy wysokość wpisu przy sprawach o rozwód (600 zł) pokrywa w całości koszty wynagrodzenia sędziów, ławników, korzystania z sali sądowej oraz obsługi administracyjnej i ile Skarb Państwa musi ewentualnie do tego dokładać? Drugie zaś, czy nie powinno się podnieść wysokości wpisu do poziomu, który zapewniałby całkowite pokrycie kosztów?

Prowadząc rozważania (więcej TUTAJ) na temat kosztów rozwodu bez wątpienia należy dostrzec, że 600 złotych za wpis to dla niektórych osób mało, a dla innych jest to naprawdę duży wydatek. Ci drudzy są nawet w większości.

Oczywiście mogą oni złożyć wniosek o zwolnienie z kosztów rozwodu. Praktycznie jednak sądy bardzo rzadko takie wnioski uwzględniają. Chyba, że występują dodatkowe, szczególne okoliczności jak dla przykładu ciężka choroba. Sądy uzasadniają to faktem, że przy wpisie w wysokości 600 złotych w normalnych warunkach strona planując rozwód może poczynić oszczędności.

Jeśli natomiast koszty rozwodu wzrosną, przewiduje się spadek samej liczy rozwodów, za to wzrost liczby małżeństw egzystujących oddzielnie. To może natomiast rodzić problemy na gruncie majątkowym, bo często małżonkowie po nieformalnym rozstaniu wciąż będą pozostawać we wspólności majątkowej. Nawet, jeśli stworzą potem związek z innym partnerem – bez rozwodu z poprzednim.

Autor: Aleksandra Dulba - radca prawny, autorka bloga o tym, jak mądrze zakończyć małżeństwo i zadbać o dzieci po rozwodzie, pt.: Rozwód i alimenty.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: