Wygrać z ubezpieczycielem. Metod jest wiele

Wojciech Drapała - adwokat Wojciech Drapała - adwokat

Ubezpieczyciele niejednokrotnie zaniżają wartość odszkodowania do wypłaty. Liczą bowiem, że poszkodowany na skieruje sprawy na drogę sądową. To jednak dzieje się coraz częściej. Jak wygrać z ubezpieczycielem?

Wyrok i postępowanie dowodowe

Jeśli strony (ubezpieczyciel i poszkodowany) nie chcą doprowadzić do ugody w toku postępowania, trwa ono zdecydowanie najdłużej. Wygrać z ubezpieczycielem można dopiero po przeprowadzeniu przez sąd postępowania dowodowego, w którym m.in. swoje opinie przedstawią biegli. Co więcej, rosną wtedy koszty całego postępowania.

Wyrok zaoczny

W niektórych sytuacjach nie dochodzi do przeprowadzenia postępowania dowodowego i angażowania biegłych. Sąd może wydać wyrok co do zasady bez udziału ubezpieczyciela i poszkodowanego w rozprawie. Wówczas dzieje się to stosunkowo szybko, a koszty są niskie.

Nakaz zapłaty

Innym rozwiązaniem jest wydanie przez sąd nakazu zapłaty. Ma ono zastosowanie zwykle wtedy, gdy sprawa jest prosta a odpowiedzialność ubezpieczyciela wręcz oczywista. Dzieje się tak naprawdę często. Taki nakaz zapłaty podlega zaskarżeniu, a wtedy traci on moc i sprawa trafia na drogę zwykłego postępowania sądowego.

Wygrać z ubezpieczycielem przez ugodę

Wygrać z ubezpieczycielem najszybciej da się poprzez ugodę. Poszkodowany prawdopodobnie będzie musiał niestety zrezygnować z kilku bądź nawet kilkunastu procent odszkodowania. Nie naraża się jednak na długotrwałe postępowanie sądowe. Tymczasem ubezpieczyciel oszczędza nieco na wypłaconym odszkodowaniu i pozostałych kosztach.

Autor: Wojciech Drapała - adwokat, autor bloga o tym, jak dochodzić odszkodowania i zadośćuczynienia z OC, pt.: Odszkodowanie z OC sprawcy.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: