Wydatki na prywatne usługi medyczne rosną

Michał Grabiec - radca prawny Michał Grabiec - radca prawny

Wydatki czynione przez Polaków na prywatną służbę zdrowia to temat głośno dyskutowany w mediach. Link do jednego z takich artykułów znajdziecie TUTAJ. Nie da się bowiem ukryć, że dużo osób decyduje się na abonamenty medyczne, albo dodatkowe ubezpieczenia zdrowotne. Szczególnie po tym, kiedy usłyszą, ile miesięcy czy nawet lat przyjdzie im czekać na wizytę u lekarza specjalisty, a choroba tyle czasu czekać nie będzie.

Bardzo ważną kwestią jest model publicznej służby zdrowia przyjęty przez państwo. W praktyce część usług medycznych jest realizowana przez podmioty prywatne – powodując rosnące wydatki na nie. Rozwiązanie to wcale nie jest złe, ale tylko do tej granicy, po przekroczeniu której ucierpieć mogą osoby korzystające jedynie z usług świadczonych przez państwowe podmioty lecznicze. Tym bardziej, że tę publiczną opiekę zdrowotną gwarantuje Konstytucja.

Z drugiej jednak strony odciążenie państwowej służby zdrowia przez leczenie prywatne powinno przełożyć się na zmniejszenie kolejek pacjentów na wizyty czy zabiegi u specjalistów działających w sferze publicznej. Aby było to możliwe, trzeba zapewnić wsparcie dla sektora prywatnego w usługach medycznych. Jeśli nie, to podniesione powinny zostać wydatki na służbę zdrowia przy jednoczesnym ukierunkowaniu na ich racjonalizację.

Nie da się jednak tego zrobić bez wizji. Obecny Rząd podobno taką wizję ma, a co więcej – zamierza przełożyć ją na rzeczywistość. Byłoby dobrze, gdyby wyglądało to nieco inaczej niż dotychczasowe działania różnych ekip rządzących.

Autor: Michał Grabiec - radca prawny, autor bloga o roszczeniach z tytułu błędów medycznych, pt.: Blog o prawach pacjenta, oraz bloga o obronie lekarza w procesie karnym, pt.: Hipokrates w sądzie.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: