Umowa o pracę z członkiem zarządu zawarta wadliwie nie zawsze nieważna

Karol Sienkiewicz - radca prawny Karol Sienkiewicz - radca prawny

Umowa o pracę z członkiem zarządu spółki kapitałowej (spółki z ograniczoną odpowiedzialnością bądź spółki akcyjnej) musi zostać zawarta przez podmiot do tego uprawniony, a więc radę nadzorczą lub pełnomocnika powołanego mocą uchwały zgromadzenia wspólników (w sp. z o. o.), albo walnego zgromadzenia akcjonariuszy (w S. A.). Podobnie ma dokonywać się każda zmiana takiej umowy o pracę, jak i jej rozwiązanie.

Jeśli chodzi o radę nadzorczą, powinna ona działać w sposób kolegialny, a nie przez jednego ze swoich członków. Uchwała rady nadzorczej może jednak zawierać upoważnienie dla członka rady do podpisania umowy o pracę, ale tylko w sensie techniczno-prawnym – na warunkach zatrudnienia wynikających szczegółowo z treści uchwały.

W przypadku, gdy rada nadzorcza podjęła uchwałę o zatrudnieniu członka zarządu, ale nie upoważniła żadnego z członków rady do podpisania umowy o pracę, a tak się jednak stało – umowa o pracę będzie zawarta wadliwie.

Orzecznictwo dotychczas stało na stanowisku, że umowa o pracę zawarta w ten sposób jest bezwzględnie nieważna. Czasami sądy orzekały, iż dochodzi do nawiązania stosunku pracy dopiero później – z chwilą dopuszczenia pracownika do wykonywania pracy. Co do zasady natomiast nawet wtedy wcześniej zawarta pisemna umowa o pracę pozostawała bezwzględnie nieważna.

Tymczasem nowsze orzecznictwo wskazuje na inny pogląd. Umowa o pracę zawarta w sposób sprzeczny z przepisami art. 210 § 1 bądź art. 379 § 1 Kodeksu spółek handlowych nie jest bezwzględnie nieważna, a nieważna tylko względnie (łac. negotium claudicans – czynność prawna kulejąca). W praktyce daje to możliwość jej konwalidacji (naprawienia, czy jak kto woli – uzdrowienia) na drodze potwierdzenia zawarcia umowy o pracę przez spółkę. Wtedy za spółkę musi bez wątpienia działać kolegialnie rada nadzorcza lub odpowiednio umocowany pełnomocnik.

Powyższe wynika z orzeczenia Sądu Najwyższego o sygn. akt II PK 142/14:
Do czasu potwierdzenia zawartej z naruszeniem zasad reprezentacji spółki akcyjnej umowy przez spółkę akcyjną reprezentowaną zgodnie z art. 379 § 1 KSH, umowa o pracę między spółką (w imieniu której działał nieumocowany członek rady nadzorczej) a członkiem jej zarządu jest bezskuteczna. W okresie takiego „zawieszenia” nie można wykluczyć nawiązania między stronami umowy o pracę przez dopuszczenie pracownika (członka zarządu) do wykonywania pracy.
Jeśli nie nastąpi potwierdzenie umowy zawartej wadliwie z naruszeniem zasad reprezentacji spółki akcyjnej, to taka umowa jest nieważna od samego początku (ex tunc), w związku z czym nie wywoła żadnych skutków prawnych. Z kolei, potwierdzenie (konwalidacja) takiej umowy będzie oznaczać, że czynność prawna dokonana między stronami jest skuteczna z datą wsteczną (od dnia zawarcia umowy z naruszeniem zasad reprezentacji spółki). W okresie „wyczekiwania” umowa wywołuje jedynie skutek prawny w postaci związania stron, co oznacza, że żadna z nich nie może uwolnić się od zawartej umowy, z powołaniem się na jej nieważność bezwzględną.”.

Dobrze więc sprawdzić, w jaki sposób zostały zawarte umowy o pracę i aneksy przy stosunkach pracy z członkami zarządu. Ich nieprawidłowe zawarcie nadal można konwalidować – w dodatku ze skutkiem od daty zawarcia.

Autor: Karol Sienkiewicz - radca prawny, autor blogów: Dochodzenie wierzytelności oraz Prawo dla pracodawcy.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: