Rozwód przy wspólnym zamieszkaniu

Grażyna Tomanek - adwokat Grażyna Tomanek - adwokat

Ktoś ostatnio zapytał mnie, czy rozwód przy wspólnym zamieszkaniu z małżonkiem jest możliwy. Jak najbardziej, ale warto zastanowić się także nad innymi kwestiami – czy małżonkowie powinni mieć oddzielne rachunki bankowe, półki w lodówce a rachunki płacić po połowie? W tym artykule zajmę się takimi właśnie wątpliwościami, natomiast inne kwestie wyjaśniam na blogu Pozew o rozwód.

W przypadku, gdy mąż i żona mają własne źródła dochodu, teoretycznie przeprowadzenie pewnej rozdzielności kosztów utrzymania dzieci, mieszkania etc. jest znacznie łatwiejsze.

Trudniejsze będzie to natomiast wtedy, gdy dochody osiąga tylko jeden małżonek. Problem bowiem sprawia określenie, w jaki sposób żyć obok siebie, ale jednak ze sobą, by zrealizowany został wymóg prowadzenia oddzielnego gospodarstwa.

Jeżeli dla przykładu małżonek opłaca rachunki związane z mieszkaniem, a drugiemu małżonkowi pozostawia tylko pewną, samodzielnie ustaloną kwotę na wyżywienie – nie można mówić o wspólnym podejmowaniu decyzji na gruncie finansowym.

Tym bardziej, jeśli małżonek nie zostawia żadnych pieniędzy i aby sobie radzić, trzeba podbierać jedzenie z jego półki w lodówce. Na pewno nie jest to prowadzenie wspólnego gospodarstwa.

Należy jednak pamiętać, że każda sytuacja będzie oceniana indywidualnie, biorąc pod uwagę także inne okoliczności sprawy. Przede wszystkim przez dość nieostre pojęcie kodeksowe „szczególnych okoliczności”, które pozostawia pewną swobodę interpretacyjną.

Przyjmuje się, iż prowadzenie wspólnego gospodarstwa ma miejsce wtedy, gdy relacje ekonomiczne uwzględniają w równym stopniu interes obojga małżonków, czyli każde z nich ma wpływ na kształt tych relacji. Mowa o przeznaczeniu pieniędzy, określeniu wydatków na życie i ustaleniu oszczędności.

Wspólne gospodarstwo można więc przyrównać do wspólnego przedsiębiorstwa, gdzie małżonkowie są wspólnikami. Tymczasem przy swoistym uzależnieniu od małżonka można mówić raczej o byciu ofiarą niż wspólnikiem.

Co ważne, szczególne okoliczności sprawy będzie trzeba jednak wykazać przed Sądem.

Autor: Grażyna Tomanek - adwokat, autorka bloga o tym, jak prawidłowo sporządzić i wnieść do sądu pozew rozwodowy, pt.: Pozew o rozwód.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: