Rozwód. Eksmisja małżonka w wyroku

Monika Zawiejska - adwokat Monika Zawiejska - adwokat

Bardzo często zdarza się, że małżonkowie biorąc rozwód wciąż razem zamieszkują, choć atmosfera ciągle się pogarsza, a niekiedy dochodzi do tego przemoc fizyczna czy psychiczna. Co można wtedy zrobić? O tym w dalszej części wpisu, natomiast inne kwestie rozwodowe poruszam na blogu Adwokat o rozwodzie.

Rozwód orzeka sąd, w wyroku rozwiązując m.in. problem korzystania przez byłych małżonków ze wspólnego mieszkania. W przypadkach szczególnych sąd, na wniosek jednego z małżonków, może orzec o eksmisji męża lub żony. Warunkiem dla tego typu rozstrzygnięcia jest rażąco naganne postępowanie małżonka, które uniemożliwia wspólne zamieszkiwanie.

Przykłady rażąco nagannego postępowania:

  • z uchwały Sądu Najwyższego z dnia 23 lipca 2008 roku (sygn. akt III CZP 73/08): mąż znęcał się nad rodziną, demolował mieszkanie, w efekcie czego został tymczasowo aresztowany
  • z wyroku Sądu Najwyższego z dnia 2 czerwca 2000 roku (sygn. akt II CKN 670/00): agresywne zachowanie, przemoc fizyczna oraz psychiczna, choroba alkoholowa, odmowa poddania się leczeniu

Warto w tym miejscu dodać, iż art. 58 § 2 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego dotyczący eksmisji małżonka jest możliwy do zastosowania również wówczas, gdy jeden małżonek zajmuje mieszkanie wspólnie z drugim małżonkiem, ale to mieszkanie nie jest jego własnością. W praktyce chodzi o lokale wynajmowane, mieszkania spółdzielcze oraz lokale użyczone stronom przez osoby trzecie. Nie można natomiast eksmitować z mieszkania, które stanowi majątek osobisty danego małżonka.

Co więcej eksmisja jest także możliwa w przypadku stwierdzenia niepoczytalności osoby eksmitowanej, czego potwierdzenie znajdziemy w wyroku Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 28 listopada 2014 roku (sygn. akt I ACa 538/14).

Żądanie orzeczenia eksmisji małżonka przez sąd w wyroku rozwodowym wymaga wniesienia opłaty sądowej w wysokości dwustu złotych.

Autor: Monika Zawiejska - adwokat, autorka bloga Adwokat o rozwodzie.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: