Roboty publiczne i umowa o pracę na czas określony

Karol Sienkiewicz - radca prawny Karol Sienkiewicz - radca prawny

Tym razem przeanalizujemy ciekawą sytuację dotyczącą stosunku pracy na czas określony i wykonywania robót publicznych. Mianowicie – jakie ograniczenia pojawiają się przy zawieraniu umów o pracę na czas określony w ramach umów o wykonywanie robót publicznych?

Czym są roboty publiczne?

Roboty publiczne polegają na tym, że zatrudnia się osobę bezrobotną, która figuruje w rejestrach właściwego urzędu pracy, do udziału w realizacji zadań całkowicie finansowanych bądź przynajmniej współfinansowanych przez takie organy samorządów terytorialnych, budżet państwa, fundusze celowe, organizacje pozarządowe lub spółki wodne, a także związki takich spółek.

Kto jest organizatorem?

W tym rozumieniu roboty publiczne organizowane są przez gminy, powiaty oraz organizacje pozarządowe prowadzące określony rodzaj działalności, jak i wspomniane spółki wodne czy ich związki. Mogą one skierować danego bezrobotnego do wykonywania robót publicznych u konkretnie wskazanego pracodawcy.

Jak wygląda podstawa zatrudnienia?

Zatrudnienie takie ma miejsce na podstawie umowy o pracę. Co więcej, nie ma przepisów szczególnych dotyczących umowy pomiędzy wyznaczonym bezrobotnym a pracodawcą. Wynika z tego, że w tym wypadku znajdą zastosowanie regulacje ogólne, które dotyczą „zwykłych” umów o pracę. Mowa tutaj również o wynikających z nich ograniczeniach, opisywanych wcześniej na moim blogu.

Umowa o pracę dla wykonywania robót publicznych może też zostać zawarta w pewnych okolicznościach traktowanych jako wyjątkowe. Dzieje się tak chociażby wtedy, gdy chodzi o wykonywanie prac sezonowych.

Należy dodatkowo pamiętać, że umowa o pracę dla wykonywania robót publicznych to tylko pierwsza umowa, zawarta na czas określony. Każda kolejna, choćby zawarta już z pominięciem urzędu pracy, będzie stanowić inną umowę.

Korzyści z robót publicznych

Podsumowując samą ideę robót publicznych należy wskazać jako pozytyw, że ich organizacja podlega refundacji. Tak więc pracodawca odzyskuje część kosztów zatrudnienia wyznaczonego pracownika, czyli m.in. wynagrodzenia czy składek z tytułu ubezpieczenia społecznego.

Autor: Karol Sienkiewicz - radca prawny, autor blogów: Dochodzenie wierzytelności oraz Prawo dla pracodawcy.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: