Reklama produktu leczniczego a dzieci

Adam Szurpicki - radca prawny Adam Szurpicki - radca prawny

Na pierwszy rzut oka wydaje się, że pomiędzy prawem farmaceutycznym a dziećmi nie zachodzi żaden, nawet najmniejszy związek. Okazuje się jednak, że to nic bardziej mylnego. Przepisy wprowadzają bowiem zakaz, by reklama produktu leczniczego była kierowana do dzieci czy zawierała jakiekolwiek elementy do dzieci się odnoszące. O tym w dzisiejszym wpisie, ale warto pamiętać, że już nie raz pisałem o innych ograniczeniach co do reklam w prawie farmaceutycznym (możesz przeczytać o tym TUTAJ).

Reklama produktu leczniczego nie dla dzieci

Mowa o art. 53 ust. 3 ustawy z dnia 6 września 2001 roku Prawo farmaceutyczne (Dz.U. 2008 nr 45 poz. 271). To z niego wprost wynika zakaz opisany we wstępie do tego artykułu. Po co takie rozwiązanie? Otóż reklama produktu leczniczego, podobnie jak dla przykładu reklamy napojów alkoholowych są bez wątpienia sugestywne, a dziecko może takim sugestiom ulec.

Dziecko przez pryzmat zdolności do czynności prawnych

Pytanie jednak, kogo w tym przypadku uznać za dziecko? Ustawa wcale tego nie wyjaśnia. Nie pomoże też traktowanie za jako dziecko na gruncie prawa farmaceutycznego osób nieposiadających pełnej zdolności do czynności prawnych. Reklama produktu leczniczego jest bowiem różnie odbierana nie ze względu na zdolność do czynności prawych, a wiek i związaną z nim dojrzałość czy samodzielność.

Dziecko tylko do określonego wieku

Swego czasu próbowano ustalić granicę na ukończenie 13 roku życia. Problem w tym, że dzieci często pomiędzy 13 a 18 rokiem życia przechodzą okres buntu, a wtedy do dojrzałości raczej im daleko. Warto więc chyba zastanowić się nad uznaniem za dzieci wszystkich do osiągnięcia pełnoletności.

Autor: Adam Szurpicki - radca prawny, autor bloga o prawnych aspektach otwarcia i prowadzenia aptek, pt.: Legalna apteka.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: