Produkt kontraktowy a refundacja NFZ

Arkadiusz Jóźwik Arkadiusz Jóźwik

Każdy, kto zawodowo ma do czynienia z medycyną przyzna chyba, że współpraca z NFZ bywa często skomplikowana i bardzo sformalizowana. Wszystko przez szereg zarzadzeń, kontroli czy obowiązujących zasad. Lepiej jest tylko w jednym przypadku – rozliczenia i zapłaty za wykonane świadczenia. Zdarza się jednak, że NFZ danego świadczenia nie włączył do rozliczenia, czego powody mogą być różne. Dziś o dotyczącej tego problemu nowej zasadzie, której przedmiotem jest produkt kontraktowy.

Prosto i logicznie

Obecnie co do zasady Narodowy Fundusz Zdrowia nie „utrudnia” refundacji, jeśli tylko świadczenie zostało we właściwy sposób przedstawione w sprawozdaniu. Nie sprawdzano zgodności pomiędzy dniami przyjmowania pacjentów, a dniami, kiedy w myśl umowy z NFZ może być realizowany dany produkt kontraktowy (np. świadczenia ortodontyczne, świadczenia chirurgiczne). Praktycznie nie było zatem przeszkody, by – tak powiedzieć jedynie dla przykładu – w czasie przeznaczonym na świadczenia ortodontyczne wykonywać świadczenia chirurgiczne i odwrotnie.

Produkt kontraktowy na oku NFZ

Narodowy Fundusz Zdrowia zamierza to zmienić, kontrolując relację pomiędzy przyjmowanymi pacjentami i świadczeniami na ich rzecz a aktualnym harmonogramem lekarza. Weryfikacja obejmie konkretną datę, produkt kontraktowy oraz miejsce udzielania świadczenia i lekarza udzielającego świadczenie.Wykazanie niezgodności będzie skutkowało odrzuceniem przez NFZ danego świadczenia przy rozliczaniu, a co za tym idzie – brakiem zapłaty za to świadczenie. Pacjenci zatem często przyjdą do tego samego lekarza dwa razy (np. raz na zabieg ortodontyczny, drugi raz na zabieg chirurgiczny), aby wszystko zgadzało się z harmonogramem.

Nie jest to rozwiązanie ani prostsze, ani bardziej logiczne…

Autor: Arkadiusz Jóźwik, radca prawny, autor bloga o prawie dla stomatologów, pt.: Jak nie utknąć w kanałach przepisów.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: