Prawo zastawu na rzeczach hotelowego gościa

Agnieszka Wasilewska - radca prawny Agnieszka Wasilewska - radca prawny

Obsługa hoteli czasami spotyka się z sytuacją, gdy gość z jakichś powodów nie chce zapłacić za zajmowany przez siebie pokój hotelowy i po prostu zamierza wyjechać. Co można zrobić w takim przypadku? Jedną z możliwości jest skorzystanie z ustawowego prawa zastawu. Kilka słów o nim w dalszej części tekstu, a szczegóły na blogu Prawo w hotelarstwie.

Jeśli gość odmawia dobrowolnej zapłaty, sprawę można skierować do sądu, a po pozytywnym rozstrzygnięciu wszcząć postępowanie egzekucyjne.

Warto jednak pamiętać, że Kodeks cywilny wprowadza pewnego rodzaju zabezpieczenie interesu hotelu, w postaci ustawowego prawa zastawu na rzeczach gościa do zapłaty należności. Tyczy się to zarówno bagażu jak i innych rzeczy wniesionych przez gościa do hotelu – poza rzeczami wyłączonymi z zajęcia przez ustawę (m.in. bielizna oraz ubranie codzienne, niezbędne dla dłużnika, rzeczy niezbędne do nauki).

Prawo zastawu nie przyznaje jednak hotelowi uprawnienia do dowolnego dysponowania rzeczami gościa. Hotel więc nie może ich chociażby samodzielnie sprzedać. W praktyce konstrukcja ustawowego prawa zastawu na rzeczach gościa hotelowego ma ułatwić zaspokojenie się wierzyciela w przypadku pozytywnego rozstrzygnięcia sądu i wszczęcia postępowania egzekucyjnego. Z drugiej strony zajęcie rzeczy gościa może skłonić go do szybszej zapłaty należności, bez wkraczania na ścieżkę sądową.

Autor: Agnieszka Wasilewska - radca prawny, autorka bloga Prawo w hotelarstwie.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: