Panama Papers

Michal Gawlak - radca prawny Michal Gawlak - radca prawny

W ostatnich tygodniach na jak wyszła afera określana nazwą „Panama Papers”. Chodzi o ujawnienie dokumentów z kancelarii prawnej Mossack Fonseca, które wskazują na fakt korzystania ze spółek w rajach podatkowych przez wysokiej rangi polityków, biznesmenów i innych.

Trudno jednoznacznie stwierdzić, czy wykorzystywanie przez te osoby możliwości rajów podatkowych oraz niezaliczanych do nich korzystnych podatkowo jurysdykcji jest tylko nieetyczne czy już nielegalne. Przede wszystkim dlatego, że zależy to od wielu czynników i każdy przypadek należy oceniać indywidualnie.

Oczywiście w tym wszystkim największe znaczenie ma zmniejszenie zobowiązań podatkowych (więcej o tym na moim blogu Spółka za granicą), ale nie tylko. Poza tym aspektem mowa m.in. o:

  • Ochronie majątku przed wierzycielami
  • Celach transakcyjnych (przykład: projekt międzynarodowy, w którym większość inwestorów to niepolscy rezydenci – nie chcą zakładać spółki w Polsce)
  • Celach handlowych (przykład: Rosjanie prędzej mogą chcieć dokonać takiej samej transakcji ze spółką cypryjską niż ze spółką polską)
  • Celach wizerunkowych (przykład: spółka cypryjska prawdopodobnie prędzej sprzeda swoje towary w UE niż spółka polska)

Problemy przy korzystaniu ze spółek w rajach podatkowych mogą pojawić się z różnych przyczyn:

  • Pochodzenie środków – o ile środki są legalne, to przepisy polskiego prawa dewizowego nie zabraniają ich transferu za granicę. Jeżeli natomiast środki pochodzą ze źródeł nielegalnych – dla przykładu z nieuregulowanych zobowiązań podatkowych – to ich transfer można już poczytywać za pranie pieniędzy
  • Cel spółki – transfer własnych środków do spółki zagranicznej dla różnych celów – od obawy przed bankructwem banku po tajemnicę przed współmałżonkiem – nie jest niezgodny z prawem. Dopiero, kiedy środki pochodzą od podmiotów innych niż udziałowcy spółki, sprawa robi się bardziej skomplikowana. Konieczne jest bowiem sprawdzenie, z jakiego tytułu kontrahent dokonał płatności – nie mógł przecież zrobić tego tak po prostu. Przykładowo przedmioty wirtualne zakupione przez portal internetowy, jeśli konsument mieszka na terytorium Polski, podlegają opodatkowaniu polskim podatkiem od towarów i usług (VAT)
  • Rezydencja – bardzo ważna kwestia, ponieważ jeśli jest się rezydentem USA, Ukrainy, Polski czy innego kraju, to na transakcje trzeba patrzeć przez pryzmat prawa obowiązującego właśnie w USA, na Ukrainie, w Polsce czy innym kraju. To, co jest legalne w jednej jurysdykcji, w drugiej wcale nie musi takie być.
    W Polsce aktualnie nie obowiązuje jeszcze generalna klauzula obejścia prawa podatkowego, za to funkcjonują zasady rezydencji podatkowej – tak spółek, jak i osób fizycznych – w tym liczne orzecznictwo dotyczące chociażby problematyki spółek podstawionych. Mamy również przepisy o VAT zbliżone do tych w innych krajach Unii Europejskiej.

Rzecz jasna w powyższym artykule omówione zostały tylko kwestie najważniejsze. Oznacza to, że zawsze mogą występować jeszcze inne, poboczne czynniki.

Autor: Michal Gawlak - radca prawny, autor bloga Spółka za granicą - optymalnie, bezpiecznie, korzystnie.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: