Overbooking a odszkodowanie

Renata Robaszewska - radca prawny Renata Robaszewska - radca prawny

Niemal wszystkie linie lotnicze od lat stosują overbooking, czyli możliwość rezerwacji większej ilości miejsc, niż faktycznie jest dostępne na pokładzie samolotu. Istnieje więc ryzyko, że ktoś nie będzie mógł skorzystać z lotu, który dla siebie zarezerwował. Co w takiej sytuacji?

Overbooking to zjawisko popularne i wielokrotnie będące przedmiotem prawniczych rozważań. Stąd z całą pewnością uprawnione jest stwierdzenie, że pasażerowi tracącemu szansę na lot właśnie przez overbooking przysługuje odszkodowanie (o innych ciekawych przypadkach dla odszkodowań piszę W TYM MIEJSCU).

Jego wysokość uzależnia się od przewidywanej długości lotu i wynosi ono od 250 do nawet 600 euro. Co ważne, jeśli poniesiona przez pasażera szkoda okazuje się większa niż zaproponowana kwota odszkodowania, to pasażer taki ma roszczenie o kwotę uzupełniającą. Wtedy jednak konieczne staje się wystąpienie przeciwko liniom lotniczym do Sądu.

Z drugiej strony odszkodowanie może zostać pomniejszone, o ile linie lotnicze przedstawiły pasażerowi poszkodowanemu przez overbooking inny przelot do miejsca docelowego, którego czas przylotu nie jest późniejszy niż pierwotny.

Ponad to, linie lotnicze są obowiązane w sytuacji wywołanej przez overbooking zapewnić pasażerowi wyżywienie oraz napoje, a jeżeli oczekiwanie na przelot przeciągnie się do kolejnego dnia – muszą mu zapewnić również hotel.

Autor: Renata Robaszewska - radca prawny, autorka bloga Odszkodowanie i zadośćuczynienie.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: