Odszkodowanie za błędną decyzję administracyjną

Pawel Gazda - radca prawny Pawel Gazda - radca prawny

W ostatnich dniach z sukcesem prawomocnie już zakończyłem trzy sprawy, których przedmiotem było – jak nietrudno domyślić się patrząc na samą tematykę mojego bloga Wywłaszczenia – odszkodowanie właśnie za wywłaszczone nieruchomości.

Nieruchomości te wywłaszczono pod budowę osiedla mieszkaniowego. Ostatecznie stwierdzono jednak, że decyzje w tych sprawach wydano z naruszeniem prawa, a konkretniej – z naruszeniem przepisów o właściwości. Mowa o sytuacji, kiedy to decyzje wydał organ nie posiadający ku temu kompetencji. Zostało to oczywiście wykazane i organ sam przyznał w końcu rację przedstawionej argumentacji.

Jednocześnie nie doszło wcale do stwierdzenia nieważności decyzji wywłaszczającej ze względu na wcześniejsze wystąpienie nieodwracalnych skutków prawnych. To sytuacja szczególnie częsta chociażby przy sprzedaży nieruchomości.

Podczas procesu cywilnego Prokuratoria Generalna próbowała się bronić tym, że powodowie nie ponieśli szkody, bowiem decyzja wywłaszczająca – nawet przez organ właściwy – i tak zostałaby wydana. Rzeczywiście na tamtych terenach powstało osiedle mieszkaniowe.

Sąd Okręgowy oraz Sąd Apelacyjny, mimo licznych orzeczeń potwierdzających stanowisko Prokuratorii Generalnej w innych sprawach, nie zgodziły się z przytaczanymi przez pozwanego argumentami. Tym samym zasądzono na rzecz powodów odszkodowanie za błędną decyzję administracyjną.

Co ciekawe, Prokuratoria Generalna mimo wszystko miała w swoich poglądach dużo racji. Inna sprawa, że pozytywna decyzja nadzorcza nie zawsze prowadzi do wygrania sprawy i przyznania odszkodowania.

To wynika już z indywidualnego stanu faktycznego i stosowanej argumentacji.

Autor: Pawel Gazda - radca prawny, autor bloga o wywłaszczeniach i reprywatyzacji, pt.: Wywłaszczenia.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: