O czynnym żalu słów kilka

Rafał Chmielewski

Właśnie minął okres rozliczeń podatkowych. Tych dla osób fizycznych (PIT-37) i tych dla jednoosobowych przedsiębiorców (PIT-36).

Zapewne i w tym roku ktoś nie zdążył złożyć swojej deklaracji w terminie, albo po prostu zapomniał, bądź nie wiedział, że taki obowiązek ma. A „zapominanie”, czy też „nie-wiedzenie” dotyczy bardzo często osób, które pracowały za granicą i nie wiedzą, że z tych dochodów muszą rozliczyć się w Polsce.

Nie zamierzam tutaj rozwodzić się nad tym, czy i kiedy należy rozliczać swój zagraniczny dochód, ale chciałbym pokazać Ci co zrobić, kiedy swojej deklaracji podatkowej nie złożyłeś w terminie.

Co więc w tej sytuacji powinieneś zrobić? Jak się uchronić przed odpowiedzialnością?

Spokojnie: przejmować się nie musisz, aczkolwiek powinieneś działać sprawnie. Musisz podjąć konieczne kroki zanim zrobi to za Ciebie fiskus. Rzecz dotyczy tzw. czynnego żalu.

Czynny Żal to zawiadomienie organu podatkowego o popełnieniu czynu zabronionego, na przykład właśnie o niezłożeniu w terminie deklaracji rozliczającej zagraniczne dochody. Jego celem jest uwolnienie się od odpowiedzialności karnej skarbowej.

Pamiętaj o koniecznym spełnieniu także dodatkowych warunków. Przede wszystkim trzeba dokonać wpłaty zaległego podatku wraz z odsetkami – jeżeli czyn zabroniony wiązał się z niezapłaceniem podatku, albo złożyć zaległą deklarację, jeżeli to jest powód składania tego pisma. Dodatkowo w samym piśmie należy „podać istotne okoliczności czynu zabronionego”, a więc trzeba opisać dokładnie popełniony czyn wraz z podaniem personaliów osób, uczestniczących w tym procederze, czyli głównie będzie chodziło tutaj o Ciebie.

Przykład czynnego żalu zobaczysz w moim blogu w artykule pt. Czynny żal – wzór, natomiast musisz pamiętać o tym, że czynny żal jest skuteczny wtedy, kiedy to Ty wychodzisz z inicjatywą, a nie urząd skarbowy. Jeśli urząd wyśle do Ciebie pismo zawiadamiające o wszczęciu postępowania wobec Ciebie, to jest już za późno. Czynny żal nie będzie już skuteczny.

Autor: Rafał Chmielewski, szczęśliwy redaktor portalu Znam Swoje Prawo.pl :)

Poprzedni wpis:

Następny wpis: