Luka w VAT będzie mniejsza?

Rafał Chmielewski

15 lipca 2016 roku weszła w życie nowelizacja ustawy z dnia 11 marca 2004 roku o podatku od towarów i usług (Dz.U. 2004 nr 54 poz. 535) – VAT, wprowadzająca klauzulę nadużycia prawa. Ma ona zapobiegać nielegalnym praktykom w optymalizacji podatku VAT. Dwa tygodnie później Minister Finansów (MF) Paweł Szałamacha ogłosił, że w najbliższym czasie powołana zostanie Krajowa Administracja Skarbowa (KAS), która przyczyni się do zmniejszenia luki w VAT. Jakie są prognozy i na ile mogą być one prawdziwe?

Krajowa Administracja Skarbowa będzie dysponowała nowoczesnymi rozwiązaniami informatycznymi, które zdaniem MF spowodują ograniczenie na przestrzeni 2-3 lat luki w VAT w taki sposób, by była ona mniejsza o 18-20 miliardów w skali roku.

Walka z brakami we wpływach z podatku od towarów i usług na tym się nie zakończy. Według planów już jesienią tego roku przyjęta ma zostać kolejna nowelizacja ustawy o VAT, zawierająca pakiet przepisów głęboko uszczelniających system dotyczący tego podatku. Natomiast 1 stycznia 2017 roku wejdzie w życie nowelizacja tzw. ustawy hazardowej.

Prognozy ograniczenia luki w VAT napawają optymizmem. Problem w tym, że nie można się z nich cieszyć zbyt wcześnie. Dlaczego? Wystarczy poczytać o tym kto i na jaką skalę wykorzystuje nieszczelność systemu VAT. Są to głównie zorganizowane grupy przestępcze, których w Polsce działa naprawdę dużo. Centralne Biuro Śledcze Policji (CBŚP) wciąż je rozbija, ale wtedy kolejne wyrastają niczym przysłowiowe „grzyby po deszczu”. Członkowie takich grup doskonale znają się na swoim fachu, potrafią dostosować sposób działania do zmieniających się realiów. A to po prostu im się opłaca, bo kwoty rzędu 60 milionów złotych wyłudzonych z VAT – dla jednych kolosalne, w przestępczości zorganizowanej stanowią wcale niedużą sumę.

Wystarczy tutaj wspomnieć, że pod koniec lipca tego roku CBŚP zatrzymało szefa gangu, który swoją działalność prowadził przez co najmniej pięć lat. W tym czasie wyłudził 500 milionów złotych z VAT, z czego 400 milionów złotych zdążył już wyprać.

To chyba najlepiej oddaje skalę zjawiska i potwierdza tezę, że do takich pieniędzy przestępcy i tak znajdą swoją drogę…

Autor: Rafał Chmielewski, szczęśliwy redaktor portalu Znam Swoje Prawo.pl :)

Poprzedni wpis:

Następny wpis: