Hotel. Nazwa zastrzeżona wyłącznie dla hoteli

Agnieszka Wasilewska - radca prawny Agnieszka Wasilewska - radca prawny

Podczas kontroli Wojewódzkiego Inspektora Inspekcji Handlowej ujawniono, iż pewien przedsiębiorca, pomimo braku przypisania jego obiektu do określonego rodzaju i kategorii obiektów hotelarskich, stosuje prawnie zastrzeżoną nazwę „hotel” w formie zdrobniałej, tj. „hotelik”.

Określenie „hotelik” umieszczono jako neon tuż nad wejściem do obiektu oraz bezpośrednio na elewacji tego budynku, a nawet na stronie internetowej przedsiębiorcy.

Przy tej okazji warto sięgnąć po wyrok, który zapadł w sprawie o używanie nazwy „hotel” w formie zdrobniałej, celem ominięcia wymogów prawnych przewidzianych dla hoteli. A bardzo często zdarza się, że dane obiekty, które nie spełniają wymogów stawianych obiektom hotelarskim, korzystają z nazw takich jak „hotelik”, „motelik”, „Hotelix”, jako niepodlegających ochronie prawnej. Taki przykład przywoływałam we wpisie o wyroku Sądu Okręgowego w Łodzi dotyczącego używania nazwy HOTEL’S.

Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego (NSA), wyrażonym w wyroku z dnia 7 kwietnia 2016 roku (sygn. akt II GSK 2582/14) stosowanie wspomnianej we wstępie nazwy „hotelik” – formy zdrobniałej od chronionej prawnie nazwy „hotel”, jeśli nie posiada się decyzji o przypisaniu obiektu do określonego rodzaju i kategorii obiektów hotelarskich, jest wykroczeniem podlegającym karze grzywny bądź ograniczenia wolności.

Co ciekawe, sąd administracyjny w I instancji nie uznał tej praktyki za sprzeczną z ustawą o usługach turystycznych, nawet jeżeli działanie to wypełniałoby znamiona wykroczenia, a zrobił to dopiero NSA.

Autor: Agnieszka Wasilewska - radca prawny, autorka bloga Prawo w hotelarstwie.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: