Dowód nielegalny jednak legalny

Paweł Wróblewski Paweł Wróblewski

Jakiś czas temu popełniłem na blogu artykuł, w którym pisałem o nowelizacji Kodeksu postępowania karnego z 1 lipca 2015 roku, odnosząc się do ograniczeń dowodowych, jakie dotykają dowód nielegalny. Dziś ten temat powraca, ale w kontekście projektu nowelizacji kodeksu z dnia 8 stycznia 2016 roku.

Art. 168a ustawy z dnia 6 czerwca 1997 roku (Dz.U. 1997 Nr 87 poz. 555) Kodeks postępowania karnego stanowi:
Niedopuszczalne jest przeprowadzenie i wykorzystanie dowodu uzyskanego do celów postępowania karnego za pomocą czynu zabronionego, o którym mowa w art. 1 § 1 k.k.”.

Artykuł ten zgodnie ze wspomnianym projektem z początku tego roku zostanie skreślony i to najprawdopodobniej już od 1 kwietnia. W praktyce nie będzie więc problemu, by w oparciu o dowód nielegalny przyczynił się do wykazania winy.

Autorzy projektu uzasadniają, że zakres art. 168a stał się podstawą zbyt szerokiego zakazu dowodowego. Po jego skreśleniu każda sytuacja będzie oceniana indywidualnie przez sąd. Może to prowadzić tak naprawdę do dwóch, odmiennych od siebie wniosków.

Po pierwsze, sąd może uznać dowód nielegalny za „legalny” (tj. nadać mu moc dowodową), jeśli popełnione przestępstwo będzie na tyle poważne, by wykazanie winy stanęło niejako wyżej niż nielegalność dowodu.

Po drugie, sąd może uznać dowód nielegalny za faktycznie nielegalny (tj. odmówić mu mocy dowodowej), jeśli popełnione przestępstwo nie będzie aż tak poważne jak w powyższym przypadku.

Autor: Paweł Wróblewski, adwokat, autor bloga o prawach osób podejrzanych, oskarżonych i aresztowanych pt.: Oskarżony? Spokojnie....

Poprzedni wpis:

Następny wpis: