Deweloper deklaruje – jakie sklepy w budynku?

Joanna Marska-Romaniszyn Joanna Marska-Romaniszyn

Bardzo często można spotkać się z praktyką, w której deweloper deklaruje, jakiego rodzaju sklepy będą działały w budynku. Cel jest oczywiście prosty – przekonanie potencjalnych klientów o atrakcyjności i prestiżu danego miejsca. Czy zastanawialiście się jednak, jaki tak naprawdę wpływ ma deweloper na działalność, która będzie prowadzona w budynku?

Otóż deweloper może podpisać umowy przedwstępne z firmami, które przejawiają zainteresowanie otworzeniem w danej lokalizacji danego rodzaju sklepu czy punktu usługowego. Niestety umowy przedwstępne, choć mogą wydawać się naprawdę silnym zobowiązaniem, niejednokrotnie wcale nie doprowadzają do zawarcia umowy przyrzeczonej.

Inna sytuacja to taka, w której deweloper wyłącznie w oparciu o własne doświadczenie i przekonania deklaruje, jakie sklepy pojawią się w budynku. Mechanizm jest w tym wypadku prosty – jeśli buduje się luksusowe osiedle apartamentowców, liczy się na zainteresowanie otworzeniem tam równie luksusowych delikatesów czy restauracji, a nie fast-foodu jakich wiele, albo taniej budki z chińskim jedzeniem. W praktyce jednak często okazuje się, że nawet bogatsza część społeczeństwa lubi zjeść dużo, smacznie i szybko, a niekoniecznie liczy na niezbyt obfitą degustację za kilkaset złotych.

Deweloper jest mocno ograniczony co do zagwarantowania, jakiego rodzaju działalność będzie prowadzona w lokalach użytkowych w danym budynku. Sama sprzedaż takiemu lokalu znanemu projektantowi mody wcale nie oznacza, że otworzy on tam ekskluzywny butik. Zawsze może przecież utworzyć w tym miejscu tani ciuchland. Z drugiej strony nawet jeśli w budynku powstanie taki ekskluzywny butik, a właściciel za jakiś czas sprzeda lokal, istnieje ryzyko, że miejsce dotychczasowej działalności zajmie coś zupełnie innego – dla przykładu lombard.

Inaczej wygląda sytuacja, gdy deweloper zobowiązał przedsiębiorcę do prowadzenia określonego rodzaju działalności pod groźbą bardzo wysokiej kary umownej. Problem pojawia się wtedy, gdy kogoś na tę karę umowną będzie po prostu stać, a zechce jednak prowadzić inną działalność…

Jak widać, deweloper wcale nie ma szerokiego pola do popisu przy ustalaniu, jakie sklepy znajdą się w budynku. Jeszcze mniejsze możliwości ma sam najemca czy właściciel lokalu mieszkalnego, a nawet działająca w takim budynku wspólnota mieszkaniowa.

Dlatego sprawdź tutaj, na co koniecznie należy zwrócić uwagę, zanim dokona się zakupu lokalu.

Autor: Joanna Marska-Romaniszyn, radca prawny, autorka bloga Umowa z deweloperem.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: