Alimenty. Czy można się ich zrzec?

Grażyna Tomanek - adwokat Grażyna Tomanek - adwokat

Często spotykam się z pytaniem, czy podczas rozwodu bez orzekania o winie strony mogą się wzajemnie zrzec alimentów na przyszłość? Dziś rozważania właśnie na ten temat, a o innych problemach oscylujących wokół tematyki rozwodów i alimentów na blogu Pozew o rozwód.

Ile to razy zdarza się, że małżonkowie nie mają dzieci bądź ich dzieci są już pełnoletnie, nikt nie ma do nikogo pretensji i po prostu chcą rozstać się w spokoju? W tle nieraz pojawia się jeszcze kwestia zagwarantowania, że żaden z małżonków w przyszłości nie wystąpi o alimenty od drugiej strony.

Sprawa na pierwszy rzut oka wydaje się oczywista – zapewne nic nie stoi na przeszkodzie takiemu rozwiązaniu, skoro sami małżonkowie rozwodząc się tego chcą. Niestety z punktu widzenia prawa nie jest wcale tak łatwo.

Obecnie obowiązujące przepisy nie pozwalają na skuteczne zrzeczenie się prawa do ubiegania się o alimenty na przyszłość. Natomiast nie wolno zapominać, że w przypadku rozwodu bez orzekania o winie strony mają pięć lat na wystąpienie o alimenty. W sytuacjach szczególnych, jak dla przykładu ciężka choroba, okres obowiązku alimentacyjnego może zostać wydłużony.

Jednocześnie istotne jest, iż samodzielna rezygnacja z pracy bądź niewykonywanie pracy mimo posiadanych możliwości nie mieszczą się w katalogu przyczyn niedostatku. Zwykle w życiu małżonka musiałyby zaistnieć wręcz diametralne zmiany, aby uzyskał on w postępowaniu przed sądem rejonowym alimenty, jeśli w chwili rozwodu osiągał dochody wystarczające na zaspokojenie jego potrzeb i w związku z tym nie domagał się on alimentów.

Takie sytuacje jednak się zdarzają i wówczas istnieją realne szanse na wygranie sprawy o alimenty.

Autor: Grażyna Tomanek - adwokat, autorka bloga o tym, jak prawidłowo sporządzić i wnieść do sądu pozew rozwodowy, pt.: Pozew o rozwód.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: